<

Ulewanie u niemowląt - jak sobie z tym radzić

Ulewanie u niemowląt jest zjawiskiem bardzo powszechnym, jednak często budzi niepokój rodziców. Dlaczego niemowlęta ulewają? Kiedy trzeba skonsultować się z lekarzem? Jak zminimalizować ryzyko ulewania? O tym wszystkim przeczytasz w naszym poradniku.

O ulewaniu mówimy, gdy dziecko po jedzeniu zwraca pokarm, który nie dotarł do żołądka. Tym ulewanie różni się od wymiotów – w przypadku wymiotów zwracana jest już nadtrawiona treść pokarmowa. Można to dość łatwo odróżnić; gdy dziecko ulewa, z jego ust wypływa mleko, pokarm ma neutralny zapach, a samo wypływanie treści jest powolne – mleko po prostu wypływa z buzi dziecka. W przypadku wymiotów zapach zwracanej treści jest nieprzyjemny i kwaśny, a sama treść często jest grudkowata i przypomina ser. Zwracanie jest gwałtowne, dziecko napina brzuch. 

Ulewanie u niemowląt: jak często i jak długo trwa?

Ulewanie pokarmu jest typowe dla najmłodszych niemowląt – zwykle najintensywniejsze jest u noworodków, z czasem zdarza się coraz rzadziej, by całkowicie zaniknąć mniej więcej w okresie, gdy dziecko ukończy szósty miesiąc życia. Zdarzają się jednak przypadki, gdy ulewanie utrzymuje się nawet do osiemnastego miesiąca życia. Jeśli jednak maluch ma już skończone pół roku i nadal ten problem ma miejsce, warto skonsultować się z pediatrą. Ważna jest też częstotliwość ulewania. Sporadyczne ulewanie nie stanowi powodu do niepokoju. Jeśli jednak ulewanie u niemowlęcia występuje po każdym karmieniu, należy koniecznie zwrócić się o poradę do lekarza – może to doprowadzić do niedożywienia dziecka i braku właściwych przyrostów masy ciała. Szczególnie niebezpiecznej jest to u noworodków, u których nawet niewielka utrata wagi jest niebezpieczna dla zdrowia, bo dziecko powinno w tym okresie dość intensywnie przybiera na wadze, by prawidłowo się rozwijać.

Dlaczego dziecko ulewa?

Ulewanie pokarmu u niemowląt jest procesem fizjologicznym. Maluchy nie mają jeszcze dobrze wykształconego zwieracza przełyku. To sprawia, że wypite mleko może się cofać. Natury nie da się przyspieszyć – trzeba po prostu poczekać, aż ten element będzie w pełni wykształcony. Warto jednak widzieć, że są czynniki, które mogą sprzyjać ulewaniu. Jeśli występują, może dojść do niebezpiecznej sytuacji, gdy dziecko ulewa bardzo często.

Częste ulewanie u niemowlaka: przyczyny i rozwiązania

Jednym z nich jest połykanie powietrza podczas ssania. Jak temu zaradzić? W przypadku dzieci karmionych piersią bardzo ważne jest prawidłowe przystawianie i to, czy dziecko dobrze chwyta brodawkę. Dlatego też warto już w pierwszych dniach życia dziecka skorzystać z konsultacji z położną laktacyjną – spotkamy je na większości oddziałów porodowych w szpitalach. Położna skontroluje sposób karmienia i skoryguje ewentualne błędy. W przypadku karmienia butelką bardzo ważne jest dobranie odpowiedniej butelki i smoczka – zaleca się korzystanie ze smoczków, których budowa i mechanizm działania są jak najbardziej zbliżone do kobiecej piersi. Ważne jest, by dziecko musiało wkładać wysiłek w ssanie, by wypływało mleko z butelki. W przeciwnym wypadku może pojawić się szereg problemów: dziecko może połykać powietrze wraz z mlekiem, a także jeść zbyt szybko i zbyt dużo, co sprzyja ulewaniu. Dodatkowo „rozleniwia” to malucha i źle wpływa na rozwój jamy ustnej, co w przyszłości może utrudnić rozszerzanie diety a także prawidłowy rozwój mowy.

W przypadku dzieci karmionych piersią nie mamy możliwości kontrolowania tego, jak szybko i ile dziecko zjada – niemowlęta karmimy zawsze na żądanie, nie limitujemy im częstotliwości jedzenia. Zdarza się jednak, że matka ma bardzo dużo pokarmu, co sprawia, że dziecko je szybko i dużo. Efekt? Silne ulewanie. Wówczas warto zmienić pozycję karmienia – najlepsza jest leżąca, gdy mleko płynie niejako „do góry”, zmniejsza to tempo wypływu pokarmu i ułatwia maluchowi spokojne jedzenie. W przypadku bardzo dużej ilości mleka matka może też przed karmieniem odciągnąć nieco pokarmu, by spowolnić jego późniejszy wypływ.

Częste ulewanie może być też spowodowane alergią, najczęściej jest to alergia na białka mleka krowiego. W takiej sytuacji konieczne będzie przejście matki karmiącej na specjalną dietę, a u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym – zmiana mieszanki na produkt przeznaczony dla alergików. 

posts_form

Application
Strona korzysta z plików Cookies w celu realizacji usług,
zgodnie z Polityką Prywatności.
OK